Marta Hromiak

Na wolontariat chodzę od ponad pól roku. Mój pierwszy wolontariat zbiegł się z moim przybyciem do placówki 13 lutego br. Wraz z cała grupą poszłyśmy  do Domu Pomocy Społecznej przy ul. Mącznej we Wrocławiu. Zabawa karnawałowa. Sprowadzałyśmy mieszkańców z pokoi do świetlicy. Usadzałyśmy przy stołach . Byłam wtedy bardzo przestraszona . Bałam się, że nie dam sobie rady, lub, że komuś może się coś stać, na przykład wózek się przewróci, lub zdarzy się inny wypadek.

Zabawę uznałyśmy za otwartą. Ja, oraz inne wolontariuszki podawałyśmy poczęstunek, nalewałyśmy napoje. Radziłyśmy sobie całkiem dobrze. Nie zabrakło tam również muzyka, który „podkręcał „atmosferę różnymi melodiami. Powoli zaczęło mi się naprawdę podobać. Tańczyłyśmy z seniorami, zabawiałyśmy ich aby ten czas minął wesoło. Gdy widziałam uśmiech i radość na ich twarzach, czułam ciepło na sercu. Byłam pełna podziwu dla ich pogody ducha , zarazem byłam szczęśliwa, że mam zaszczyt spędzać czas z tymi ludźmi. Cieszyło mnie to, że mogę im pomagać.

Wolontariat to nie jest tylko zabawa. Przede wszystkim jest to pomoc innym, z własnej woli, bez zyskania czegoś w zamian, oraz świadomość, że robi się coś dobrego. Patrząc na starych , bezbronnych ludzi czy niepełnosprawne dzieci, czasami aż serce ściskało się z przykrości. Lecz nigdy nie można tego okazać. Kiedy patrzyłam na nich, jak świetnie się  bawią , pomimo wieku i chorób, pojawiał się uśmiech na twarzy i w sercu. Byłam pełna podziwu dla tych ludzi. Promienieli radością jak małe dzieci podczas zabawy. Nie potrafię opisać tego , co wtedy czułam, było to niesamowite przeżycie.

Od tamtej pory uczęszczam na wolontariat przy każdej możliwej okazji . Czy to do Domu Seniora, czy do dzieci niepełnosprawnych w Jaszkotlu, czy na Festyny, by zbierać pieniądze na Hospicjum dla dzieci. Teraz inaczej patrzę na świat. Wiem, że to co zrobiłam dla seniorów ,czy dzieci, było dla mnie krokiem do zmian w moim życiu. Warto włączać  się w taką pomoc, ponieważ daje szczęście ,zarówno nam ,jak i innym.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 + ten =

*