SPEKTAKL Z PRZESŁANIEM

Oskar jest świadomy tego, że umrze. Ma pretensje do bliskich i lekarzy, że wprost mu o tym nie mówią. Codziennie odwiedza go wolontariuszka, która jako jedyna nie boi się szczerze rozmawiać z nim o jego chorobie, o życiu, śmierci i Bogu.

Przedstawienie wystawiane przez Oskara, Różę, Anię, Basię, Julię, Piotrka, Mikołaja i Dominika z Gimnazjum Nr 1 we Wrocławiu naprawdę daje dużo do myślenia. Tematowi poruszanemu przez uczniów (niektórzy z nich należeli, inni nadal należą do wolontariatu) towarzyszy podkład muzyczny wykonywany przez ich kolegów: Piotrka i Michała. Grana przez nich muzyka sprawia, że dialogi trafiają do odbiorcy z większą siłą.

Oskar nienawidzi rodziców za to, że kiedy dowiedzieli się od lekarzy, iż nie ma szans na jego powrót do zdrowia, brakuje im odwagi, by z nim porozmawiać. Na koniec jednak za namową Róży decyduje się z nimi pojednać.

Przedstawienie „Oskar i Pani Róża” ukazuje człowieka, który swoją sytuację uznaje za beznadziejną. Tylko siła przekonywania przyjaciółki – wolontariuszki skłania go do rozmów z Bogiem. A są to często trudne rozmowy. Oskar pyta się Go wprost: „Wyzdrowieję? Odpowiedz mi: tak lub nie. Niepotrzebne skreślić”. Liczy na to, że przynajmniej Bóg będzie z nim szczery.

Występ młodzieży w Auli Jana Pawła II przy Katedrze był częścią artystyczną inauguracji Wolontariatu Hospicyjnego we Wrocławiu. Naprawdę warto go obejrzeć, by zrozumieć, że pomoc jakiej udzielają wolontariusze osobom często nieodwracalnie chorym, ma często bardzo głęboki sens.

.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Aktualności - Wrocław. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

cztery × 4 =

*