Trzydzieści metrów żonkili

300 cebulek żonkili, pas ziemi o długości 30 metrów, 27 uczniów – 54 dłonie. Trzy pary grabi i łopata. A zaczęło się od prelekcji:  co to właściwie są hospicja i jaka jest ich rola w całym tym ogrodniczym zamieszaniu.

Żonkil w tradycji chrześcijańskiej symbolizuje triumf poświęcenia nad egoizmem, miłości nad śmiercią. Sadzone są przez tysiące ludzi na całym świecie, także przez uczniów wielu szkół na Dolnym Śląsku. Ale po co? „Pola Nadziei” to program stworzony 57 lat temu przez Fundację Marie Curie Cancer Care z Edynburga. Celem jest pozyskanie środków finansowych na potrzeby hospicjów i propagowanie idei opieki hospicyjnej. Co roku około 4 października (Międzynarodowy Dzień Opieki Hospicyjnej) sadzi się cebulki, by podczas wiosennych kwest dziękować tym, którzy wspierają finansowo placówki hospicyjne.

29 października 2011 wrocławscy wolontariusze z Gimnazjum nr 1 przy ul. Jeleniej wyjaśnili ideę pól nadziei młodszym kolegom z kółka botanicznego ze Szkoły Podstawowej nr 3 – i oddali głos Pszczółce Malince, która w czasie kilkunastominutowego filmu opowiedziała historię swojej przyjaźni z żonkilem oraz o tym, że, choć nie może go uzdrowić, może zadbać, by radośnie przeżył ostatnie dni swego życia. A potem młodzi przystąpili do działania – i obsadzili cebulkami pas ziemi, by na wiosnę zakwitł żółtymi kwiatami, by pokazać mieszkańcom hospicjów, że ludzie się o nich troszczą i zależy im, by godnie żyli.

Czekamy więc teraz na wiosnę!

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

15 − 13 =

*